• Wpisów: 245
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 15:37
  • Licznik odwiedzin: 20 243 / 2206 dni
 
listentomyheart
 
Ubrała Jego bluzę, którą aktualnie jej pożyczył i bez
słowa wyszła z domu. Mimo, że był środek nocy, miała
potrzebę przejścia się na spacer. Wychodząc z domu założyła
słuchawki i puściła muzykę na full. Zarzuciła kaptur na
głowę i ruszyła. Po godzinie usiadła pod drzewem
i zaczęła płakać, a gdy włożyła ręce do kieszeni
znalazła fajkę i zapalniczkę. Zapaliła,
to był jej pierwszy papieros w życiu. Dusiła się, ale nie
miała zamiaru się poddać. Wstała, otarła łzy rękawem
i ruszyła w stronę Jego domu. Było koło 2 w nocy.
Zadzwoniła do Niego, nie spał.
Kazała mu wyjść z domu, wyszedł. Zdjęła bluzę,
rzuciła ją na ziemię. Powiedziała : - nawet nie wiesz jak
spierdoliłeś mi życie. Odwróciła się, a on złapał ją za
rękę, przyciągnął do Ciebie i zaczął namiętnie całować.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego